Ile czasu trwa budowa strony internetowej?

budowa-strony-internetowej
Strona internetowa to w dzisiejszych czasach w zasadzie must have dla każdego biznesu, bez względu na jego wielkość. To pełnoprawna wizytówka i sposób na przedstawienie firmowej oferty. Dopiero zakładasz swoją działalność i zastanawiasz się, ile czasu trwa budowa strony internetowej? Odpowiedź na te pytania znajdziesz w tekście!

Patrząc na pierwszą lepszą stronę internetową, ich tworzenie wydaje się proste. Na pierwszy rzut oka budowa takiej witryny nie powinna zająć więcej niż kilkunastu godzin. W rzeczywistości jest to jednak znacznie bardziej skomplikowany i wieloetapowy proces. Łatwo się o tym przekonać, klikając w „pokaż źródło strony”. Tutaj zaczyna się magia kodu. Zadajmy więc jeszcze raz kluczowe dla tego tekstu pytanie – ile trwa budowa strony internetowej?

To zależy!

Tak, w tym wypadku to jedyna prawidłowa odpowiedź. Nie da się założyć, że strona dla dwóch firm z tej samej branży będzie wykonana w podobnym czasie. Wszystko zależy od tego, czego oczekuje klient. Czas realizacji może wahać się od kilku dni, w przypadku prostej witryny, aż do kilku miesięcy w przypadku „kombajnów”, wyposażonych w rozbudowane funkcje. Agencja interaktywna może określić szacowany czas realizacji dopiero po zapoznaniu się ze specyfikacją witryny.

Od czego zależy czas budowy strony? Przede wszystkim od stopnia jej rozbudowania. W praktyce im więcej podstron, tym więcej pracy dla wykonawcy. Jeśli potrzebna jest tylko wizytówka czy też landing page, to sam czas realizacji znacznie się skraca. W przypadku jednak, gdy dla każdej usługi ma być osobna podstrona, do tego rozbudowana mapka z dostępnością produktów i jeszcze mini AI w postaci livechata, to zabawa jest znacznie bardziej skomplikowana oraz czasochłonna.

budowa-strony-internetowej

Szablony to oszczędność czasu

Oczywiście znacznie szybsze jest tworzenie stron na szablonach. To zazwyczaj praca mechaniczna, w dużej mierze oparta na automatyzmie. Szablony graficzne czy też zastosowanie gotowych CMS-ów to prostsze rozwiązanie niż dedykowany CRM, ze specjalnie napisanymi skryptami. Dopiero jednak ta druga opcja i pełne wykorzystanie dobrodziejstw open source, pozwala odkryć ogromne możliwości witryn internetowych.

Wpływ na realizację ma także zleceniodawca. Zazwyczaj to po jego stronie leży dostarczenie takich materiałów jak zdjęcia czy teksty. W tym wypadku każdy poślizg może przełożyć się na późniejszy launch strony internetowej. Szczególnie, gdy umowa z software house była taka, że prace rozpoczynają się dopiero po dostarczeniu wszystkich niezbędnych materiałów przez klienta.

Regularne sprawdzanie postępów budowy strony

Najlepszym rozwiązaniem dla obu stron, zarówno dla wykonawcy jak i zamawiającego stronę, jest ustalenie konkretnych terminów na realizację poszczególnych etapów budowy strony. Dzięki temu łatwo jest weryfikować postępy i śledzić kolejne prace.

Należy jednak pamiętać, że tak naprawdę budowa strony internetowej trwa cały czas. Nawet, jeśli została już opublikowana i na ten moment jest w pełni funkcjonalna, to niewykluczone, że za miesiąc potrzebna będzie nowy moduł czy wtyczka. Nieustanne aktualizacje treści czy systemu to także prace nad stroną. Tak więc pamiętaj – budowa nie kończy się wraz z opublikowaniem strony, tylko jest procesem ciągłym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *